Agata Wróbel >> Blog >> Dzień z życia zawodowego sportowca
Dzień z życia zawodowego sportowca
Dodano: środa 21 kwiecień 2010 przez Agata Wróbel
Jak wygląda zwykły dzień z życia zawodowego sportowca?
Trenuję dziewięć razy w przeciągu tygodnia. Trzy dni trenuję po dwa razy dziennie, trzy dni jeden trening dziennie. Z reguły Niedziela jest dniem bez treningu.
W dni, które trenuję dwa razy, zwykle budzę się o godzinie 8 rano, jem lekkie śniadanie, po czym przygotowuję się do treningu. Zwykle wcieram maść, lub krem (lekko rozgrzewający) na mięśnie, około 30 minut przed rozpoczęciem treningu. Ranny trening zaczyna się około 10 rano, i trwa jakieś 2 godziny. Po treningu przychodzi czas na relaks i około 13:30 pora na obiad, przed przygotowaniami do popołudniowego treningu, który zaczyna się o 16:30. Popołudniowy trening jest z reguły troszkę krótszy niż poranny. Po treningu jem kolację o 18:30. Czasami wieczorem chodzę na zabiegi dla ciała, na przykład hydro masaż, lub masaż.
W dni, kiedy jest jednynie jedna sesja treningowa, trening z reguły odbywa się o godzinie 16:30. Czasami śpię trochę dłużej w ten dzień, gdyż ważną sprawą jest odpowiednia ilość odpoczynku. Śniadanie jem po przebudzeniu się, po czym przechodzę do normalnych obowiązków dziennych, takich samych jakie czekają na wszystkich dorosłych jak zakupy, wyjście do banku, opłacanie rachunków - codzienne sprawy. Po obiedzie staram się relaksować przez chwilę, zanim zacznę się przygotowywać na trening. Po treningu tak jak w inne dni kolacja o 18:30. Po kolacji albo wybiorę się na zabiegi typu masaże, lub zrelaksuję się w domu. Przed pójściem spać być może pooglądam telewizję lub zasiądę przed komputer. Jak widzicie dni są poukładane, jednak nie są dalekie od normalności.
A jak wyglądają wasze dni?
Pozdrawiam!
Agata Wróbel





